„Cieszę się, że mnie odwiedziłaś.
Jest cały w pyle i przypomina Mulata, nawet włosy mają mysi kolor, tylko oczy i usta błyszczą.
Jak w domu pyta i pokazuje w uśmiechu swoje piękne zęby.
Robota wre. Czupak fuszerki nie odstawi.
Ano, nie.
A ja przywykam, poznaję teren. Byłam we wsi i spotkałam Kaśkę Ali Baby. Znamy się od szkolnej ławki.
Uraziła cię może
Nie, nie mamy nic do siebie mówię. Powiedziała mi tylko, że z Ali Babą coraz gorzej, wpada z byle powodu we wściekłość. Chce swego. Nie wiem, o co chodzi. Co pan, panie Jakubie, jest mu winien, że przyczepił się jak rzep
Jest wnukiem mruczy i kiwa głową. Dałem mu zawód, mógł pracować w gospodarstwie, mógł iść na studia, mógł odejść. Gdyby odszedł po ludzku, potraktowałbym go po ludzku. Zaczął skakać do oczu i żądać swego działu. A czasy były takie ciężkie, że komornicy przychodzili. Nie zrozumiał, więc zabrał, co mógł, i dał nogę. A gdy mu kiedyś, przy spotkaniu, powiedziałem, co o tym myślę, wyzwał mnie od ostatnich. Jak się wścieknie, mówi jak wariat. I to wszystko.
A czy mu się coś należy pytam.
Wszystko jest na mnie, nawet nie na Bena. Teraz nic nie dostanie, zakładamy stadninę.
Nie da się nic wykroić Przepraszam, że poruszam ten temat, ale chciałam zostać u was na dłużej i stąd ta rozmowa. Lubię spokój.“(12)


najtańszy kredyt na mieszkanie |biuro księgowe w gdańsku |international phone card